Ford GPW 1942

Numer nadwozia: GPW70341

– Autentyczny pojazd z czasów II wojny światowej

– Samochód odbudowany zgodnie z oryginałem

– Wyposażony w ciekawe akcesoria z epoki

 (estymacja: 80 000 – 120 000 PLN)

Dane techniczne:

silnik: 2.2l, R4

moc: 60 koni mechanicznych

inne dane: skrzynia biegów manualna, napęd na wszystkie koła

stan prawny: zarejestrowany w Polsce, „żółte” tablice rejestracyjne

Opis pojazdu

W pierwszej połowie 1941 armia amerykańska wybrała konstrukcję Willysa jako podstawowy samochód terenowy i w efekcie w lipcu tego samego roku zleciła firmie Willys-Overland budowę kilkunastu tysięcy jednostek. Do seryjnego montażu jednakże trafił ulepszony standardowy model oznaczony jako Willys MB, potocznie zaś znany jako „Jeep”. Z uwagi na wielkość zamówień na potrzeby wojenne, niezbędny był drugi producent samochodu. Zadanie w listopadzie 1941 otrzymał Ford, któremu przekazano za darmo dokumentację od Willysa pod warunkiem produkcji wyłącznie na zamówienie rządu USA. Ford GPW (W od Willys) odbiegał od  pierwowzoru jedynie drobnymi szczegółami, a części obu samochodów mogły być stosowane zamiennie. Bliźniacze modele były szeroko stosowane przez wszystkie siły alianckie podczas wojny, a następnie także przez użytkowników cywilnych w wielu krajach. Jeepy nie zaliczały się co do zasady do pojazdów bojowych i większość była nieuzbrojona, lecz wszystkie przystosowano do instalacji broni różnego rodzaju. Napędzał go rzędowy, czterocylindrowy silnik dolnozaworowy, o pojemności 2,2 l. Uzyskiwał on moc maksymalną 60 KM przy 4000 obr./min. Napęd na tylne koła był stały, a na przednie dołączany, przekazywany na osie za pomocą trzybiegowej skrzyni biegów. W sumie wyprodukowano 639 245 sztuk jeepów standardowego modelu, z tego 361 349 Willysów MB i 277 896 Fordów GPW. Jest kilka teorii co do pochodzenia samej nazwy „jeep”. Takim określeniem amerykańscy mechanicy wojskowi nazywali w latach 30. każdy nowy pojazd otrzymany do testów. Inni wywodzili słowo od postaci magicznego zwierza z kreskówki „Popeye” o imieniu „Eugene The Jeep”, znanego ze swoich wyjątkowych umiejętności. Niektórzy wskazywali też na fonetyczną interpretację nazwy prototypu „GP” lub skrótu od angielskiego wyrażenia „General Purpose”, znaczącego tyle co „ogólnego użytku lub wielozadaniowy”.

Ford GPW z 1942 roku został przetransportowany do Polski bezpośrednio ze Stanów Zjednoczonych. W okresie powojennym miał służyć za oceanem w straży pożarnej, jednak dokładne dzieje tego egzemplarza nie są znane. Nad Wisłą auto przeszło profesjonalny i detaliczny remont, który przywrócił mu nie tylko dawny wygląd, lecz również techniczną sprawność. Po renowacji samochód odkupił pasjonat spod Warszawy, który dalej polepszał jego stan, wymieniając chociażby skrzynię biegów na nową oryginalną część czy dodając odpowiednie gadżety, jak: pięciometrowa antena, gaśnica czy kanister. Jeep był systematycznie jeżdżony, chociażby biorąc udział w zlotach pojazdów zabytkowych. Jest to jedna z najlepiej utrzymanych sztuk w Polsce. Zabytkowa terenówka z czasów II wojny światowej trafi w gusta nie tylko fanów militariów, lecz również osób zmotoryzowanych, które oczekują pewnej przygody, czegoś więcej niż tylko konwencjonalne, weekendowe przejażdżki swoim klasykiem.