13. Volkswagen Golf GTI 1982

Numer nadwozia WVWZZZ17ZDW088064

  • Prekursor pojęcia “hot hatch”
  • Jeden z najbardziej kultowych VW
  • Samochód po pełnej odbudowie

cena wywoławcza: 75 000 zł (estymacja 85 000 – 100 000)

Dane techniczne:

silnik: 1.8 R4
moc: 112 koni mechanicznych
inne dane: skrzynia biegów manualna, napęd na koła przednie
stan prawny: zarejestrowany w Polsce

dostępne dokumenty: dowód rejestracyjny, potwierdzenie ubezpieczenia OC

Pierwsza generacja Volkswagena Golfa o oznaczeniu GTI, zaprezentowana na targach IAA we Frankfurcie w 1975 roku, była pierwowzorem dla rozwoju całej klasy samochodów kompaktowych o podwyższonej mocy, zwanych dzisiaj potocznie “hot hatchami”. Te trzy litery symbolizowały sportowy temperament i charakterystyczną stylistykę połączone z poręcznym rozmiarem i tanią eksploatacją auta miejskiego. Mit GTI jest żywy po dziś dzień, jednak mało które auto może dorównać legendzie “jedynki” z Wolfsburga. Widoczny na fotografiach Golf pochodzi z końcowej fazy produkcji modelu, z roku 1982. Auto wyposażone jest w silnik oznaczony kodem DX, a więc 1.8 litra osiągający moc 112 koni mechanicznych. Obecny właściciel jest w posiadaniu tego egzemplarza około dwóch lat i w międzyczasie podjął się kompleksowej odbudowy auta. Nadwozie zostało rozbrojone i w całości naprawione blacharsko. Na karoserii położono drugi lakier zgodny z fabryczną specyfikacją. Wnętrze samochodu w części zrekonstruowano stosując oryginalne materiały używane przez Volkswagena (między innymi nowa podsufitka). Silnik oraz skrzynia przeszły generalny remont oraz wymieniono wszelkie elementy eksploatacyjne. Nowe zawieszenie zostało zbudowane na podzespołach marki FK Automotive oraz założono świeże ogumienie na kultowe felgi Pirelli. Kolektor wydechowy oraz tłumik pochodzą od firmy Supersprint. Po tych wszystkich pracach samochód przejechał niecałe kilkaset kilometrów i obecnie jest częścią oferty zimowej licytacji Ardor Auctions. Jest to prawdopodobnie jeden z najdroższych Golfów GTI z wczesnych lat produkcji na polskim rynku, mamy jednak do czynienia z samochodem w stanie absolutnie kolekcjonerskim, pretendującym do uczestnictwa w wystawach oraz konkursach. Być może warto zainwestować w zakup GTI teraz, zanim ceny tych poszukiwanych youngtimerów, tym bardziej w takiej kondycji, wzrosną jeszcze bardziej.