Mercedes-Benz 170 S-D 1953

Numer nadwozia: 3501069

– Rzadka limuzyna z przedwojennym rodowodem

– Egzemplarz po całkowitej renowacji

– Propozycja bardzo atrakcyjna cenowo

(estymacja: 110 000 PLN – 150 000 PLN)

 

Dane techniczne:

silnik: 1.7l, R4

moc: 45 koni mechanicznych

inne dane: skrzynia biegów manualna, napęd na koła tylne

stan prawny: niezarejestrowany

Opis pojazdu

Mercedes typoszeregu W136 był budowany już przed wojną. Pierwsze sztuki wyjechały z fabryki w roku 1936. Kluczem do sukcesu tego projektu była bardzo prosta i niezawodna konstrukcja. Znany również pod nazwą 170V stał się najchętniej kupowanym samochodem koncernu w okresie międzywojennym. Do 1942 wyprodukowano ponad 70 tysięcy egzemplarzy. Gama nadwoziowa obejmowała limuzynę o dwóch lub czterech drzwiach, analogicznie dwa warianty limuzyny z otwieranym dachem oraz dwie osobne odmiany kabrioleta oznaczone jako A i B, a także pojazdy w specjalnej zabudowie użytkowej jak karetki, furgony czy spełniające inne funkcje. “V” w nazwie miało go odróżniać od modelu 170 H, mniejszego brata z tym samym silnikiem, ale umieszczonym z tyłu. Ta czterocylindrowa jednostka zastąpiła sześciocylindrową o tej samej pojemności. Generując moc na poziomie czterdziestu koni mechanicznych silnik zużywał około 11 litrów paliwa i rozpędzał auto do 108 km/h. Przerwa w montażu Mercedesa trwała kilka lat i zakończyła się w 1946 roku, pomagając przemysłowi motoryzacyjnemu dźwignąć się z wojennych zniszczeń. Ograniczono jednak wybór karoserii, w sprzedaży cywilnej występowała jedynie czterodrzwiowa limuzyna. Od 1949 pod maską znajdowały się również silniki diesla, co było novum jak na tamte czasy. Mercedes 170 S-D był pierwszym powojennym i trzecim w historii samochodem osobowym z jednostką wysokoprężną. Po wielu modernizacjach ostatecznie zaprzestano wytwarzania auta w 1955 roku, podwajając przedwojenny wynik. Około jedna czwarta całkowitego wolumenu produkcji to wersje z dieslem.

 

Egzemplarz który pojawi się na marcowej licytacji trafił do Polski w roku 2002. Pierwotnie był wyposażony w silnik wysokoprężny, jednak obecnie napędza go jednostka benzynowa. Samochód został w pełni odrestaurowany, wiele uwagi poświęcono odbudowie mechanicznej. Silnik,skrzynia biegów oraz dyferencjał zostały rozebrane i zregenerowane. a zawieszenie oraz układ wydechowy odpowiednio zrekonstruowane. Na karoserię położono lakier metaliczny, który nie występował w latach pięćdziesiątych, jednak interesująco prezentuje się na zabytkowej sylwetce auta. Wnętrze odtworzono na wzór oryginału. Samochód od czasu renowacji był bardzo sporadycznie użytkowany i przechowywany w suchym i ogrzewanym garażu, stąd nie wymaga jego stan nie wymaga poprawek. We wnętrzu brakuje kilku mniej znaczących elementów oraz jednej wycieraczki, natomiast sprawne są wysuwane kierunkowskazy charakterystyczne dla pojazdów z tamtej epoki. Mercedes 170 S, mimo że dość licznie reprezentowany w okresie powojennym, dziś jest rzadkością na zlotach nie tylko klasycznych Mercedesów. Jazda 170-tką to prawdziwa podróż w czasie, również mało kto przejdzie obok niej obojętnie.